Wpisy oznaczone ‘zabawne zdania’

Odzywki

wtorek, 12 Lipiec 2011

Odzywki

- Chociaż sztuczną szczękę nosisz, to o lanie aż się prosisz.
- Nie naruszaj mojej przestrzeni powietrznej swoim wczorajszym oddechem.
- Wyglądasz jak Jasio Kowalski po wywiadówce.
- Jestem onieśmielony twoim głupim wyrazem twarzy.
- Masz nos jak kij hokejowy w mrowisku.
- Nie wchodź mi w paradę, bo zrobię z ciebie roladę.
- Przynajmiej nauczyciel powinien uważać na lekcji.
- Człowieku, z którego ty jesteś wieku?!
- Jesteś genialny jak szczur doświadczalny.
- Jesteś czarująca jak futro zaskrońca.
- Nie ma kobitek brzydkich odkąd są czapki-niewidki.
- Chcesz mieć fotkę? Poproś ciotkę.
- Nie nawijaj tak, bo ci taśmy zabraknie.
- Z przodu decha, z tyłu decha, zgadnę: nazywasz się Terecha.
- Jak się rodziłaś, to zapomniałeś wzišć mózg z półki, czy ci ukradli.
- Antyka się nie tyka.
- Nie sepleń, bo ci sztuczna szczęka wypadnie.
- Przestań gadać, bo jaszcze ci mózg przez gębę wyleci.
- Masz takie poczucie humoru, jak mój dziadek po drugiej wojnie światowej.
- Masz nogi jak skrzyżowane drogi.
- Lubię gdy się wściekasz, wtedy tak fajne kozy lecą ci z nosa.
- Śpiewasz tak, że umarlaka byś obudziła.
- Nie machaj tak tymi łapami, bo to nie lotnisko dla śmigłowców.
- Patrzcie jak intensywnie myśli, aż jej para uszami i nosem bucha!
- Gdybyś wszedł na statek, to by szczury zaraz pouciekały.
- Co, z głupimi macałeś się przez ścianę?
- Co mnie stukasz? Z drewna nie jestem.
- Pogadadamy jak zejdziesz z drzewa, bo z małpami nie gadam.
- Idź do lasu i nie rób chałasu.
- Przypominasz mamuta – małe oczka, krzywa gęba i dwa zęby wystające z gęby.
- Bredzisz, jakby cię fura z gnojem przejechała.
- Zanim to zrobisz, to wróbel będzie ważył 5 kilo.
- Ty się do tego nadajesz, jak kogut do znoszenia jajek.
- Łysy nie podskakuj, bo dostaniesz łupieżu.
- Wyglądasz jak przeterminowana landrynka.
- Spadam do WC minę odbezpieczyć i armatę rozładować.
- Masz maskę gazową, czy to tylko wyraz twarzy.
- Jakby cię pies zobaczył, to by się o własnę budę zabił.
- Idź do parku sufit malować.
- Mów wolniej i dużymi literami!
- Miałeś pranie? – Nie. – To czego suszysz zęby?
- Machasz łapami jak flipery w automacie.
- Nie mów tyle. bo się zapowietrzysz.
- Zawiąż sobie gile z nosa na kokardkę.
- Niech cię kura jajem trzaśnie.
- Ile kary zapłaciłeś za ten wygłąd.
- Jak cię zaraz walnę w te państwowe zęby…!
- Masz cycki jak ser Tylżycki.
- Nie rzucaj się, bo nikt cię nie sklai.
- Masz zapłon szachisty.
- Ojciec – saper, mina jak niewypał.
- Palnąłeś jak łysy grzywką o kant kuli!
- Przyjdź tu z babcią, niech tłumaczy!
- Masz twarz, jakby cię w dzieciństwie z procy karmili.
- Kręcisz się jak smród po gaciach.
- Gdybym miał gębę jak ty, to bym się codziennie chodził pod parasolem.
- Szmery-bajery, nawijki-kijki.
- Jesteś mądry jak Salomowe portki.
- Ścięgni maskę, karwanał się skończył.
- Wyglądasz jak przez okno.
- Zamknij paszczę, bo ci naszczę.
- Podniecasz się tym jak kura miesiączką.
- Nie przychodź do mnie do domu, bo mi pies ucieknie.
- Nie podskakuj, bo nie urośniesz.
- Chodzisz z gołą głową, żeby nie dostać w czapę?
- Masz morde jak akumulator – ino ładowac!
- Kibel to nie raj, nie wal konia tylko sraj!
- Walenie gruchy wzmacnia paluchy!
- Jak Cię widzę to mi żar dupe ściska!
- Mów przez duże F.
- Czy ktoś twierdzi, że tu śmierdzi?
- Nieźle droga się zaczyna, co zakręcik to dziewczyna!

- Kręcisz się jakbyś miał wiertarkę w tyłku
- Jedyne co mnie tu trzyma to grawitacja
- Twój ojciec chyba saper bo masz mordę jak dynamit
- Wyglądasz jak byś chciał a nie mógł
- Nie noś prądu w wiaderku bo się utopisz w scyzoryku, facet próbował i spadł ze schodów – bo wchodził tyłem do lodówki!
- Ruszasz się jak tasiemiec w jelitach
- Masz trampki jak frytki w Mc’Donaldzie
- Starali się jak nigdy a wyszło tak jak zawsze
- Poruszasz się jak smark po ścianie
- Z prochu powstałeś to się otrzep!!!
- Wyglądasz jak świnia w trampkach
- Uśmiechnij się, jutro może być za późno!
- Facet jest jak kibel albo zajęty albo zasrany
- Napalił się jak komornik na szafę
- Mięso zawiera składniki, które zwiększają walory zapachowe bąków!
- Mam ostre włosy jak żmija
- Rany boskie, jestem kioskiem!
- Ciało zanurzone w ciele, daje przyjemności wiele
- Miłość jest jak żmija, dręczy, męczy i zabija
- Życie jest jak papier toaletowy, szare, długie i do dupy
- Wszyscy faceci nawet przy sikaniu pierdzą
- Gdy cię widzę jestem za aborcją
- Kocham deszcz bo tylko on na mnie leci
- Kocham śmierć bo tylko ona na mnie czeka
- Kocham wiatr bo tylko on mnie przeleci
- Ciemnota ma swoje jasne strony
- Twarz – to, co wyrosło dookoła nosa
- Jak się ściemni, to ci wyjaśnię
- Bez butelki kłopot wielki
- Jesteś dziwka za dwa piwka
- Dajesz dupy za talerz zupy
- Masz mordę jak byś leżał za długo na pasie startowym
- Twoja stara to gitara, a twój stary na niej gra
- Jakby Twój mózg włożyć do główki od szpilki, to by niezła grzechotka była!?
- Wal bąka przez pająka
- Ta przerwa pomiędzy zębami to na żetony?

- Nie podskakuj, bo spadniesz w kawałkach
- Masz pozwolenie na zrzędzenie?
- Aleś się spocił, jak wujek na cioci.
- Muchy główna wada, że na gównach siada.
- Im krócej śpię, tym dłużej się budzę.
- Każdy medal ma dwie strony – rzekły brudne kalesony.
- Odpuść sobie ten posiłek, bo ci pęknie tytek!
- Lepszy maluch w garażu, niż Opel w telewizorze.
- Łyso ci, kudłaty łbie?
- Nie całuj mnie tak namiętnie, bo ci proteza pęknie.
- Niech coca-cola się odpepsi!
- Bociany przylatują i odlatują, a dzieci zostają i sikają.
- Nie bądź taki napalony, bo ci spadną kalesony.
- Chyba ci z głupoty rura wydechowa zardzewiała.
- Przeżyłaś niezapomniane chwile z chomikiem?
- Stoję szybciej, niż ty biegasz.
- Nie wychodź z siebie – możesz nie wrócić.
- Po odejściu ze szkoły reklamacji nie uwzględniamy.
- Po podstawówce idź od razu na studia – zaoszczędzisz 4 lata życia.
- Ludzie dzielą się na Homo Sapiens i Homo Teachers.
- Dzięki temu promieniowaniu ja was widzę, no i pytam się – po co?!
- Twój nos wygląda jak okruch czerstwego pumpernikla.
- Chcesz mieć fotkę? – Poproś ciotkę!
- Espelacja mojej mentalności nie obliguje do konwersacji z tobą z powodu wizualnych – aspektów tej sprawy
- Zjedz banana, stanie Ci od rana
- Słyszałem. że jak byłeś mały, to matka wieszała ci kiełbasę na szyji, żeby chociaż psy – chciały się z tobą bawić
- Nie obgryzaj ołówków. Nie wiesz że lasów coraz mniej?
- Jesteś genialny jak szczur dośwaczalny
- Spadaj na drzewo prostować Banany
- Jak cię kopne w dupę to ci gówno zęby powybija!
- Spadaj na drzewo komarzyce doić
- Zamknąć pyski psie wytryski!
- Nie pluj, bo się odwodnisz
- Twoja stara obciągara, a twój stary kupiony za dolary
- śmierdzi ci z pyska jak z wysypiska
- Nie dłub tyle w nosie, bo se oko wybijesz

- Wozisz się jak gówno w taczce
- Ej foko wpadłaś mi w oko
- Byłbym twoim ojcem, tylko jakiś pies mnie na klatce schodowej wyprzedził
- Nie rozmawiam z ludźmi którzy piją z sedesu
- Chyba cię suty pieką
- Miłość to głupie uczucie. Zaczyna się na ustach, a kończy na dupie
- Jesteś tak plaskaty, że ci kupie plastelinę
- Morda w piasek i nie kiełkuj
- Gdy ci szczelę minete, to ci pazury powywija
- Jakbym miał taką twarz jak ty dupę, to bym się wstydził odessrać
- Wyglądasz jak futerał na cepy
- Jedni zbierają znaczki inni lepedy
- Gdyby nie te zęby, to bym pomyślał, że z dupą rozmawiam.
- Jesteś zakręcony jak tampon w piździe
- Hej księżniczko! W którym straszysz zamku?
- Gdyby mój pies miał taką mordę jak ty, to bym mu wygolił dupę i kazał chodzić tyłem
- Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym
- Masz klat jak szczur czoło
- Wyglądasz, jakby Cię w dzieciństwie z procy karmili
- Stary, śniłeś się mi w nocy, w dżungli byliśmy, życie mi uratowałeś, wąż mnie ugryzł w – chuja, a Ty mi jad wyssałeś!
- Powtórz jeszcze raz, bo się krzywo oplułeś
- Nie masz na to odpowiedzi, bo mój chuj ci w gardle siedzi…
- Żeby cię jasny chuj wyjebał w krzaku dzikiej róży…
- Nadajesz się do rozwiązywania sznurowadeł, a nie zadań z matematyki.
- Jak jeszcze raz zrobisz z siebie taką seksbombę, to zadzwonię po saperów, niech cię  wywiozą i rozbroją.
- Nad twoją pracą domową myślała chyba cała rodzina, bo jeden człowiek takich głupot by nie wymyślił
- Wymieniłem z Wami myśli i teraz mam pustkę w głowie
- Gdy w zimie dzieci będą lepić bałwana, to możesz być dla nich modelem
- Czasem myślę, że Wasz ulubiony zespół to zespół Downa
- Otwórz szafę i mów do rzeczy!
- Nie ryj się tak, bo ci matka gaci nie dopierze
- Miałeś spięcie w inkubatorze czy co.
- Spluń na chodnik i spływaj
- Wyglądasz jak 8 pasażer Nostromo
- Masz ryj jak poniemiecki czołg
- Za te hasło chuj ci w masło

- Wiolka zmień podpaskę, bo już ci krew w uszu tryska
- Zdejmij te bryle, bo z moim Wackiem cię mylę
- Nawet stara zakonnica kutasami się zachwyca
- Jak zdróweczko paróweczko?
- Masz mordę jak 7 kołpaków
- Chyba cię sutki swędzą
- Komu w drogę temu trampki
- Ty to za dużo nie myśl, bo cię głowa zacznie boleć
- Jak byłeś mały to cię stara patykiem tykała, bo nie wiedziała, co to jest
- Nie przeżywaj tak, bo gaci nie dopierzesz
- Masz mordę jak niemiecki rozrzutnik gówna
- Z takim ryjem to bym dostał dożywocie
- Śmierdzi ci z mordy jak koniowi z dupy
- Jak bym miała taki ryj jak ty to bym kanałami chodziła
- Gdybym miała taka dupę jak ty ryj to by mnie muchy z kibla wygwizdały
- Kup sobie katalizator to pogadamy
- Po tym siedzeniu przed kompem masz śmiech jak świnia kaszel
- Czas nie chuj nie stanie
- Jak cię pierdolnę w ten kaczy łeb to ci się komunijna oranżada odbije
- Jak do mnie mówisz to wyjmij tą warę z nosa
- Masz sandałki Mojżesza
- Są ludzie i parapety ubikacje i toalety kible i klozety
- Idź zobacz czy Cię tam niema
- Sztuka jest jak gówno, trzeba ją poczuć
- Ja się ciebie tak boje jak 5 groszówka poezji
- Przezywasz jak mówka okres
- Za taką powiastkę, chuj ci na gwiazdkę
- Masz minę jak małpa w fabryce betonowych bananów
- Jak coś do mnie mówisz, zęby na baczność, co drugi wystąp!
- Co się tak gapisz jak dupa na sedes?
- Nie idę do nieba, mam lęk wysokości
- Szczęśliwi łysi. Nic im nie stoi. Nic im nie wisi
- Poszedł bezrobotny na disco i go zawód złapał
- Życie jest jak papier toaletowy, szare, długie i do dupy
- Wyglądasz jak dziecko z Kambodży po degradacji
- Częste mycie skraca życie, skora się ściera i człowiek umiera

- Za takie opowiadanie, chuj ci na śniadanie
- Masz śmiech jak pisk opon na zakręcie
- Gdy mnie kutas drapie to używam twoich sztucznych paznokci
- Palec nie górnik nos nie kopalnia
- Ukradł Rumun krzesło i poszedł siedzieć
- Twój stary z twoją starą bawią się koparą
- Masz dupę jak molo w Sopocie
- Jak ja świnia to ty byk, co ja wysram to ty łyk, ja jem same cukierki, a ty wpieprzasz – gówna i papierki!
- Nie dość, że głupi to jeszcze tresowany!
- Życie jest jak taksówka: drogie, wygodne i kiedyś trzeba wysiąść
- Spadaj na drzewo liście pompować
- Wyglądasz jak uciekinier z inkubatora
- Jak cię kopnę to koszula twoich majtek nie dogoni
- Jak do mnie mówisz to zęby na baczność!
- Jesteś nerwowy jakby ci rodzice w dzieciństwie zabawki do podłogi przykręcali
- Zamknij wary, bo ci jedzie z kopary
- Rdzi ci z pyska jak z dupy tygryska
- Morda w ziemię i nie kiełkuj
- Twoje kudły pudla nawet by przestraszyły
- Jak mój pies miał taki ryj jak ty to bym mu zgolił dupę i kazał chodzić tyłem
- Do klasy kutasy
- Jesteś porywisty jak woda w klozecie
- S.Z.K.O.L.A.- Salon Zalet komunistycznych Odnowy Ludzi Afganistanu
- Życie to zmartwień kupę możesz złamać rękę pocierając dupę
- Ludzie powodują wypadki a wypadki powodują ludzi…
- Spadaj na drzewo banany prostować i liście pompować
- Koko dzambo i do przodu
- Wyrzuć twarz – Po co ci dwie dupy?
- Jesteś głupi jak kilo gwoździ bez łebków
- Ojciec chytry, matka sknera, córka szuka milionera!
- Wyglądasz jak pół dupy zza krzaka albo jak idź stad i nie wracaj
- Będę księdzem… Jak mój ojciec!
- Pierdolisz bzdury jak moje rury
- Na chuj ołtarz wita Stwosza, jak do wina brak mi grosza
- Wypierdalaj w tym momencie, ty jebany konfidencie
- Kij ci w oko, bo w dupę za dobrze

- Masz jarzenie jak stado dzikich imadeł
- Ta szpara między zębami to na żetony?
- Chcesz złotóweczke wyliż mi pałeczkę
- Daj mi swoje zdjęcie, bo dzidek rower naprawia i nie wie ja pedał wygląda
- Bież do ryja póki sprzyja
- Schowaj się, bo idzie małpa i szuka dziecka!
- Utnij se łeb, bo dwie dupy to rozrzutność
- Jak Cię kopne w uszy, to ci się nos ukruszy
- Idź do starego, żeby ci zrobił dobrze
- Przyjechali starzy i skończyła się wolność z pieskiem?
- Wozisz się jak taczka gnoju!
- Baw się action-manem przydupasie?
- Puszczasz texty, jakby Ci stary kakao pisiorem w dupie mieszał.
- Wyglądasz jak typowy bokser. Duża klatka, mały ptaszek!
- Jakby cię pies zobaczył to by się o własną budę zabił.
- Wódka connection people!
- Twoi rodzice to mili panowie
- Słyszałem, że nosisz gumowego kena w kieszeni
- Tyraj lachę, aż pod pachę
- Gdyby twój stary wiedział, że będziesz taki pedał to by się w prześcieradło spuścił
- Chcesz mieć białe zęby, wypij rano kubek spermy
- Masz grass to mnie znasz
- Powiedz rodzicom, że jak będą mieli wolny czas, niech cię dorobią
- Z przodu plecy, z tyłu plecy Pan Bóg stworzył ją dla hecy
- Wąchasz klapki mojej babki
- Twoja morda wygląda jak nie udany naleśnik
- Przejedź mamę swym traktorem
- Twoja twarz wygląda jak drut przechodzący przez plantacje żarówek
- Jak cię rąbnę to, aż nie poczujesz
- Masz ryj jak wyrzutnik do gnoju
- Masz takie duże uszy, że jak idziesz spać, to stara ci je do ściany przykręca, żebyś okien – nie powybijał
- Masz okulary jak koła od tira
- Masz humor jak mój dziadek po 2 wojnie światowej
- Bij na frytki fiucie brzydki
- Wywietrz wora z pod zawora.
- Masz kaprysa – wskocz na lisa.

- Twoja morda wygląda jak nie udany eksperyment.
- Jak cię widzę to przypomina mi się wczorajszy obiad.
- Weź się schowaj, bo Patrycja cię klepnie w ryjca .
- Duża pizza mało kiełbasy .
- Laska ci trzaska jak zmrożona kiełbaska.
- W h** lecisz czy o drogę pytasz?!
- Pier*** Barbi, aż się zgarbi.
- Idź na kabana piz*o jeb**a.
- Przewróć się na plecy i pobujaj na garbie!
- Czy to ty się śmiejesz czy koń na blachę leje?
- Edek – Fredek z krainy kredek.
- Puściłem bąka i tak śmierdział, że powiesiłem na nim siekierę.
- Pokaż twarz – gdy ta osoba już się odwróci mówimy: twarz a nie dupę!
- Twój stary wyspermił się za tapczan i cię pająki wychowały.
- Masz ryj jak byś żelazka wpie*****ł.
- Wyślij mi swoje zdjęcie, bo mi krowa nie chce zdechnąć!
- Twój tatuś dzwonił i mówił żebyś się pospieszył, bo już wodę do wanny napuszcza…
- Masz nos jak klamka od zzachrystii.
- Bóg stworzył ją dla hecy, z przodu plecy, z tyłu plecy.
- Twoja stara, robi mi za lalkę Barbi.
- Nie wku****j psa kiedy pies sra.
- Twoja stara jest jak wózek w super markecie wkładasz 1 zł i jeździsz ile chcesz.
- Chyba ci matka przy porodzie na głowę usiadła.
- Wskocz mi na Bena i zagraj Chopina.
- Żeby życie dupę miało to bym je kopnął.
- Nauczycielki to tanie dziwki, które pały stawiają za darmo.
- Życie nie pieści, pieśćmy się sami.
- Weź nic do mnie nie mów, bo ci jedzie z pyska jak od konia spod ogona.
- Oko za oko ząb za protezę.
- Mięcho ci zwisa.
- Niby nic, a zwisły cyc.
- Ale masz na ryju poligon.
- Poszukajcie babci – urwała się z łańcucha…
-Masz teksty jakby Ci tato pis****m mieszał kakao w dupie.
- Twój stary był rolnikiem, a Ty masz ryj jak kartofel.
- Mentalność twojej wypowiedzi nie obliguje w dalsze prowadzenie konwersacji z tobą.

- Jak ja świnia to ty byk, co ja wysram to ty łyk ja jem same cukierki a ty wpieprzasz gówna i papierki.
- Pytasz czemu twa Beata z gołym tyłkiem w knajpie lata? Cóż po prostu twa partnerka to – po prostu striptizerka.
- Śmierdzisz jak podpaska konia w kroku.
- Taka ładna, a nie w ciąży?
- Fakaj blondynę zanim jej rozsadzi dupinę.
- Masz łeb jak kontuzjowana truskawka.
- Unikaj kaca – pij dalej.
- Jak dostaniesz w czajnik, to ci para uszami wyjdzie.
- Tym chata bogata, co ukradnie tata.
- Twoje giry pachną jak trójskarpecian sera.
- Mówiłeś coś, czy to gnój parował?
- Zamknij się, bo Cię wpompuję w ścianę!!!
- Rób ta, co chce ta byleby było wesoło
- Chyba dawno nie miałeś trampka w przełyku.
- Co jest najlepsze na kaca? Na kaca, najlepsze jest powietrze, z pompki do materaca.
- [Kabaret "Ani mru, mru]
- Nadajesz się na uszczelkę do wodospadu.
- To ptak, nie to samolot, nie to… TalibanAirlines!
- Za obelgi i obrazy zwykle biję kilka razy.
- Masz na nogach takie owłosienie, że chyba powietrze do skóry nie dociera.
- Nosisz takie korale, że Cię nie widać wcale.
- Tylko kanibal nie gardzi człowiekiem.
- „Stary człowiek i morze”… jeszcze.
- Zgrzała się jak gorzała.
- Duże nic, potem hyc!
- Przez twoje wary śnią mi się koszmary.
- Nie mów nikomu, ale wyglądasz jak kawałek złomu.
- Idź na giełdę staroci, to cię ktoś ogołoci.
- Uważaj na chomiki, bo one takich jak ty dmuchnięciem zabijają.
- Nie mów tak pięknie, bo ci szczęka pęknie.
- Jesteś jak zwierzę, tylko bezmózgie.
- Wal prosto z mostu, wtedy po prostu kupka gdzieś utkwi wśród wodorostów.
- O każdej porze dnia i nocy może na mordzie syf wyskoczyć.
- Nie ma co, no to wio!
- Jesteś subtelny jak dzwon kościelny.
- Spadaj, bo jak cię kopnę, to mi noga odpadnie!
- Nie dawaj posłuchu gumowemu uchu